Latarnia morska znajduje się w najbardziej atrakcyjnym miejscu w Sopocie – zlokalizowana jest tuż przy słynnym sopockim molo, oraz w niewielkiej odległości od ,,Monciaka”, czyli głównego deptaka w mieście.
Licząca 30 metrów wysokości budowla powstała w 1904 roku. Obecnie jest jednym z najwyższych zabytków w mieście
Niedoceniany zabytek
Wbrew pozorom wiele osób przyjeżdżających do Sopotu, a nawet niektórzy mieszkańcy Trójmiasta nie wiedzą, że w Sopocie jest latarnia morska. Mimo, iż znajduje się ona w miejscu, gdzie każdego dnia przechodzą tłumy turystów, niewiele osób interesuje się tym obiektem.
Jedną z przyczyn może być sąsiedztwo zabytkowego Zakładu Balneologicznego, drugim powodem jest specyficzny kształt budowli, która swoim wygląda przypomina bardziej ratusz lub kościół, a nie wieżę latarni morskiej.
Niecodzienne krajobrazy
Warto wiedzieć, że latarnia dostępna jest dla zwiedzających – na jej szczycie znajduje się punkt widokowy. Aby wejść na samą górę, należy pokonać sporą ilość schodów – dla osób ze słabszą kondycją może to być niemały wyczyn, ale warto się trochę namęczyć, ponieważ z samej góry rozciąga się niesamowity widok.

Latarnia morska w Sopocie
Patrząc na południe można dostrzec jedną z najładniejszych plaż na polskim wybrzeżu, czyli kąpielisko w Gdańsku-Brzeźnie. W okresie letnim plaża jest oblegana przez tysiące turystów, zaś poza sezonem wiele osób wybiera się na tamtejsze molo.
Od strony wschodniej rozciągają się wody Zatoki Gdańskiej a w oddali widać klif w Gdyni-Orłowie – podczas słonecznej pogody można dostrzec statki pływające po zatoce oraz Półwysep Helski. Po przeciwnej stronie widać panoramę Sopotu, wraz z ulicą Monte Kasino oraz kościołem garnizonowy św. Jerzego
Historia latarni
Zanim doszło do wybudowania latarni morskiej, przez kilka lat istniał w tym miejscu olbrzymi komin Zakładu Balneologicznego, który zapewne nie dodawał uroku swoim wyglądem, a można przypuszczać, że nawet szpecił tą cześć miasta.
Na szczęście ta sytuacja nie trwała zbyt długo – w 1903 roku nastąpiła przebudowa zakładu. Przy okazji postawiono zmienić komin w wieżę widokową a później w latarnię morską. Pomysł okazał się trafny i udany.

Widok z latarni na molo
Prace nad projektowaniem a później nad budową szły w ekspresowym tempie, całe przedsięwzięcie rozpoczęło się w 1903 roku, a skończyło zaledwie kilkanaście miesięcy później.
Światło z latarni
Na samym szczycie wysokiego na trzydzieści metrów obiektu znajduje się lampa, która wypuszcza promień światła widoczny z odległości 17 mil. Źródłem światła jest układ optyczny składający się z lampy o sześciu płaszczyznach. Światło rozbłyska co 0,3 s, po czym następuje 3,7 s przerwy.
Informacje praktyczne
W okresie zimowym latarnia jest zamknięta dla zwiedzających, lecz w pozostałych porach roku obiekt jest otwarty; wejście znajduje się od strony mola i kosztuje 2 zł.
tekst i zdjęcia: Jakub Szarmach






