|
Oczywiste jest, że do Zakopanego przyjeżdża się na narty i górskie wycieczki. Tymczasem miasto zachęca, aby chociaż na chwilę pozostać w centrum. Czas ten możemy przeznaczyć na przykład na zwiedzanie zakopiańskich świątyń.
Nie sposób obejrzeć wszystkich w ciągu jednego dnia, ale na pewno warto zatrzymać się przy tych najbardziej znanych.
Najstarszy, najpiękniejszy
Najstarszy i chyba najczęściej odwiedzany jest tak zwany Stary Kościół, czyli drewniana świątynia pw. Matki Boskiej Częstochowskiej. Jak wszystkie tego typu budowle i ta ma swój niepowtarzalny urok.
Jej historia sięga roku 1847. Inicjatorem budowy był pierwszy proboszcz Zakopanego, ks. Józef Stolarczyk, natomiast fundatorką Klementyna Homolacsowa.
To właśnie ze względu na nią pierwszym patronem kościoła był św. Klemens. Jego wizerunek zobaczymy obecnie w lewej części prezbiterium. Już w roku 1850 świątynię powiększono i, co ważne dla jej wyglądu, dodano wieżę.
Wewnątrz zobaczymy dwuczęściową nawę połączoną z kruchtą oraz prezbiterium, do którego przylega zakrystia. Całość zdobią ludowe malowidła i oczywiście świątki.
Krupówki i św. Rodzina
Niedaleko, bo na Krupówkach wybudowany został kolejny kościół, tym razem z kamienia.
Budowę rozpoczął również ks. Józef Stolarczyk w 1877 r. Trwała ona blisko 20 lat. Świątynia powstała głównie dzięki ofiarności parafian.
Stary Kościół w Zakopanem
Ołtarz główny, dzieło rzeźbiarza Kazimierza Wakulskiego ma formę tryptyku i pochodzi z roku 1903. Figury przedstawiają św. Rodzinę (pod takim wezwaniem jest kościół), natomiast skrzydła boczne, już w formie płaskorzeźb, obrazują Nawiedzenie św. Elżbiety i Zwiastowanie.
W świątyni jest kilka kaplic bocznych, m.in. Matki Boskiej Różańcowej, Najświętszego Serca Jezusowego i Jana Chrzciciela.
Przed kościołem zobaczymy kamienny krzyż z koroną cierniową, upamiętniający ofiary masakry ludności Warszawy i Wilna przez wojska carskie.
Muzyka w kościele
Kościół parafii tatrzańskiej to jedna z najmłodszych świątyń Zakopanego, wybudowana w latach 1982–1991. Autorem projektu był Witold Cęckiewicz.
We wnętrzu zobaczymy figurę św. Brata Alberta – patrona kościoła. Wnętrze budowli jest bardzo przestronne, ma ponad tysiąc miejsc. Z tego względu bardzo często odbywają się tutaj różne wystawy.
Warto przybyć do tego kościoła na koncert z okazji Dni Muzyki Karola Szymanowskiego. W takim wnętrzu dźwięki muszą brzmieć wyjątkowo.
Na zewnętrznej ścianie budowli powstaje symboliczny cmentarz z wmurowanymi tablicami poświęconymi pamięci ludzi zasłużonych dla gór.
Wotum wdzięczności
Szczególnie pięknym obiektem sakralnym jest kościół na Krzeptówkach, który powstał jako wotum wdzięczności za uratowanie życia papieża Jana Pawła II po zamachu 13 maja 1981 r.
Stąd też nazwa – Sanktuarium Fatimskie. Całość wykonali górale. Prezbiterium przypomina papieską tiarę. W centrum znajduje się figura Matki Bożej Fatimskiej.
Świątynia św. Brata Alberta
W dwóch stacjach drogi krzyżowej widoczna jest postać Ojca Świętego, który także świątynię tę konsekrował.
Za kościołem natomiast zobaczyć można ołtarz spod Wielkiej Krokwi, przy którym w 1997 r. papież odprawiał mszę.
Z terenu wokół obiektu rozpościera się piękna panorama Tatr, jest on bowiem usytuowany dokładnie naprzeciw krzyża na Giewoncie.
tekst i zdjęcia: Grzegorz Sokołowski
|