Czy hotelarz odpowiada za rzeczy gości?
Tak. Będąc gościem hotelu, pensjonatu czy innego obiektu hotelarskiego, powinniśmy wiedzieć, że każdy taki obiekt jest odpowiedzialny za nasze mienie, czyli rzeczy przez nas wniesione, bez względu na to jakie przeczytamy informacje w hotelowej recepcji czy napisanym regulaminie. Regulują to przepisy kodeksu cywilnego (dział XXIX § 846-852) oraz konwencja o odpowiedzialności osób utrzymujących hotele za rzeczy wniesione przez gości hotelowych z dnia 17.12.1962 r. (Dz.U. z dnia 19.03.1999 nr 22 poz. 197).
Hotelarze są odpowiedzialni za nasze rzeczy już od chwili, gdy przekroczymy próg ich obiektu z zamiarem zawarcia umowy o przyjęciu do obiektu, czyli zameldowania, aż do momentu wymeldowania.
Odpowiedzialność obejmuje utratę lub uszkodzenie rzeczy przez nas wniesionych, tzn. rzeczy znajdujących się w obiekcie w czasie korzystania przez nas z jego usług, a także rzeczy znajdujących się poza obiektem, jeżeli powierzyliśmy je hotelarzowi lub jego pracownikom lub zostały umieszczone we wskazanym przez nas miejscu.
Warto jednak wiedzieć, że pojazdy mechaniczne oraz rzeczy w nich pozostawione a także żywe zwierzęta nie stanowią mienia wniesionego.
Jeżeli w trakcie naszego pobytu utracimy lub zostaną uszkodzone rzeczy, nie z naszej winy to możemy domagać się od hotelarza zwrotu kwoty odpowiadającej poniesionym przez nas stratom. Jesteśmy jednak zobowiązani do niezwłocznego zawiadomienia o zaistniałej sprawie hotelarza w formie pisemnej, w przeciwnym razie nasze roszczenia wygasają.
Hotelarz jednak odpowiada za utratę lub uszkodzenie rzeczy do wysokości:
- stukrotnej ceny doby hotelowej, w przypadku kilku rzeczy,
- pięćdziesięciokrotnej ceny doby hotelowej w przypadku jednej rzeczy
Hotelarz nie będzie odpowiadał za szkodę przez nas poniesioną, w przypadku, gdy została ona spowodowana:
- naszym lub osób nam towarzyszących niedbalstwem
- wskutek siły wyższej
- właściwościami rzeczy.
Jednak zapewniam, że każdemu hotelarzowi zależy aby jego Goście czuli się bezpiecznie i byli zadowoleni z pobytu w hotelu, czyli „domu poza domem”.
oprac. Agnieszka Buczkowska






